Oczy całego świata spoczęły na Jemenie całkiem niedawno, po tym jak działająca tam al Kaida wzięła na siebie odpowiedzialność za, na szczęcie, nieudaną bożonarodzeniową próbę zamachu na samolot amerykańskich linii lotniczych. Ale przecież o tym, że stale malejące bezpieczeństwo w tym kraju pozwala grupom terrorystycznym znaleźć schronienie, w którym mogą planować i organizować kolejne operacje, wiedzieliśmy od dawna. Terroryzm w tym regionie szerzył się na wiele lat przed pamiętnym 11 września, wystarczy przypomnieć zamach al Kaidy na amerykański okręt USS Cole z 12 października 2000 roku.
Jemen jest krajem niezwykle istotnym, przede wszystkim ze względu na swoje położenie geograficzne. Musimy mieć świadomość, że przez 26,5 kilometrową cieśninę Bab al-Mandab pomiędzy Jemenem a Dżibuti codziennie transportuje się prawie 3,5 miliona baryłek ropy naftowej, a więc 4% światowej produkcji. Jednocześnie jest to kraj o bardzo skomplikowanej sytuacji wewnętrznej. Oprócz coraz prężniej działającej al Kaidy, mamy w nim do czynienia z poważną rebelią szyicką na północy kraju w prowincji Sada oraz wybuchem przemocy ze strony ruchów secesyjnych na południu. Jeśli dodamy do tego negatywne skutki światowego kryzysu żywnościowego sprzed 2 lat, ostatniego kryzysu finansowego, wyczerpujące się zapasy ropy naftowej, które przynoszą ¾ dochodów tego kraju, czy wreszcie coraz poważniejszy niedobór wody, to mamy obraz kraju upadłego, idealnego dla al Kaidy, która w obliczu kłopotów w Afganistanie szuka sobie nowej bazy.
Dlatego poza akcją militarną, która przy bierności i nieporadności miejscowych władz, wydaje się w takiej czy innej formie nie do uniknięcia, społeczność międzynarodowa, w tym Unia Europejska (i tutaj apel do Pani Komisarz), musi być przede wszystkim bardzo aktywna w procesie odbudowywania instytucji państwowych.
Tue, 20th December 2011 - W dniu 19 grudnia 2011 w Parlamencie Europejskim odbyła się konferencja zorganizowana przez Komisję Europejską przy wsparciu Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi PE i polskiej prezydencji. Jest to juz trzecie debata tego rodzaju zorganizowana w trakcie polskie prezydencji. Konferencję otworzył Przewodniczący Komisji AGRI Paolo De Castro, Komisarz Dacian Cioloş oraz polski Minister Rolnictwa Marek Sawicki. Głównym celem trzeciej już z kolei konferencji na temat Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) było omówienie głównych jej aspektów przez ekspertów naukowych.