Dzisiaj w tej sali nie bez kozery rozmawiamy o Grecji, mimo, że jej niestety formalnie nie ma w agendzie tego szczytu. Chciałbym, żeby w tej sali zabrzmiały słowa uznania dla greckiego rządu. To jest rząd, który spotyka się dzisiaj z protestami na swoich ulicach, który spotyka się z protestami - być może - własnego socjalistycznego elektoratu.
Ale to jest rząd, który w imię racjonalnej gospodarki i w imię solidarności europejskiej podejmuje twarde decyzje i nie ugina się przed populizmem. Niestety, trzeba z przykrością powiedzieć, że nie wszyscy przywódcy europejscy dzisiaj przed takim populizmem potrafią się nie ugiąć.
Wydaje mi się, że Grecja potrzebuje naszej solidarności, bo Europa jest zbudowana na zasadzie solidarności. Oczywiście nie możemy pozwolić, żeby jakikolwiek polityk w jakimkolwiek kraju traktował politykę gospodarczą jako chodzenie po sklepie z kartą kredytową bez limitu, bo kończy się to tak jak skończyło się w Grecji.
W przyszłości powinniśmy bardzo twardo stawiać warunki krajom członkowskim, aby prowadziły racjonalną politykę gospodarczą. Bo polityka, która nie opiera się na racjonalnych podstawach tak się kończy. I niestety muszę powiedzieć, że dzisiaj również spotykamy się z tym problemem, który jakże często jest widoczny w Europie, że ideologia i polityka jest ponad gospodarką.
Byliśmy tego przykładem przy wprowadzeniu euro, bo dzisiaj można powiedzieć, że Grecja chyba za wcześnie weszła do strefy euro, ale ponieważ stawiano politykę przed ekonomią dzisiaj mamy taki, a nie inny kryzys. Mam nadzieję, że Komisja Europejska - pod przewodnictwem pana Barroso - będzie stała na straży europejskiej solidarności i europejskiego rozsądku w gospodarce.
Chciałbym także zwrócić uwagę, że nie powinniśmy w odpowiedzi na kryzys ekonomiczny - w którym się znajdujemy - szukać lekarstw, które tylko pogorszą sytuację. Nie sądzę, aby większa biurokratyzacja, aby większa integracja i regulacja w Europie mogła pomóc temu, co jest naszym największym celem, czyli zwiększaniu konkurencyjności. Nie powinniśmy stawiać na to, by urzędnicy decydowali za wolną gospodarkę jak czynić nasz kontynent lepszym.
Powinniśmy szanować także różnice w polityce gospodarczej, w polityce społecznej, które dzielą poszczególne kraje europejskie, co wynika z różnej historii, z różnej kultury, z różnych uwarunkowań.
Możemy więc i będziemy apelować o europejską solidarność wobec Grecji i mam nadzieję, że słowa uznania dla greckiego rządu z tej sali popłyną.
14th April 2010Polish airplane tragedy: Michal Kamiński speaks to Monika Olejnik, TVN24