Przedłożony projekt rezolucji Parlamentu w sprawie wspólnej polityki bezpieczeństwa i obrony zmierza m.in. do utworzenia militarnych struktur w ramach Unii Europejskiej. Apeluje o utworzenie specjalnej Rady Obrony i militarnego centrum operacyjnego Unii. Instrumenty te służą nadaniu UE charakteru światowego gracza w dziedzinie wojskowości.
Przypomnieć wypada, że na 27 krajów członkowskich Unii Europejskiej, aż 21 jest członkami NATO. Tylko 6 krajów Unii do niego nie przynależy, a większość z nich opowiada się za neutralnością. Rodzi się więc zasadnicze pytanie, czy przedłożony projekt ma na celu zagospodarowanie kilku krajów UE, czy też jest poważnym krokiem na drodze do budowania odrębnego bloku militarnego, konkurującego z Paktem Północnoatlantyckim?
Nawet w perspektywie średnioterminowej nie da się utrzymać podwójnego członkostwa w obu organizacjach, dlatego głosowanie za tym raportem w dniu dzisiejszym de facto zburzy cywilny charakter Unii, będzie pokazaniem czerwonej kartki NATO i początkiem budowy alternatywnego bloku wojskowego.
14th April 2010Polish airplane tragedy: Michal Kamiński speaks to Monika Olejnik, TVN24