Można odnieść wrażenie, że obfitująca w wydarzenia prezydencja szwedzka, będzie kontynuowana przez następne sześć miesięcy przed prezydencję hiszpańską w podobnym klimacie, pełnym wyzwań i kryzysów do przezwyciężenia.
Już teraz, większość komentarzy skupia się na pytaniu jak na funkcjonowanie rotacyjnej prezydencji wpłyną osoby powołane na nowe stanowiska zgodnie z ustaleniami Traktatu Lizbońskiego. W najbliższych tygodniach zostanie nakreślony kierunek nowego funkcjonowania instytucji Unii Europejskiej w warunkach postlizbońskich. Komisarz Ashton i Herman Van Rompuy są podwładnymi Rady Ministrów, podczas gdy Pan Zapatero jest jednym z 27 jej przełożonych i mam nadzieję, ze rola rotacyjnej prezydencji będzie nadal miała jasno określony charakter..
W każdym wypadku, obywatele Europy będą oceniali prezydencję hiszpańską za jej osiągnięcia w dziedzinie gospodarki i dlatego Pan Zapatero nie może pozwolić sobie na pozostawanie na bocznym torze z powodu instytucjonalnych utarczek.
W interesie Hiszpanii leży odniesienie sukcesu podczas sprawowania przez nią prezydencji UE. Bezrobocie w Hiszpanii dotyczy 4 milionów obywateli, co daje wzrost o 25% w 2009 roku. Hiszpania powinna skoncentrować się przede wszystkim na tworzeniu miejsc pracy i zwiększaniu dobrobytu swoich mieszkańców.
Priorytetem dla Premiera Zapatero i Hermana Van Rompuya - przedstawionym w ich planach na najbliższe sześć miesięcy - jest gospodarka. Nie kwestionuję tego założenia, ale uważam, że można dyskutować z proponowanymi kierunkami działań. W szczególności projekt Pana Zapatero, dotyczący ewentualnych sankcji dla krajów niewywiązujących się z ustalonych priorytetów, uważam za niebezpieczne i zbędne nadużycie władzy instytucji unijnych wobec krajów członkowskich. Współpraca na poziomie europejskim jest i będzie konieczna dla wzrostu ekonomicznego krajów członkowskich, ale warunki ekonomiczne w Hiszpanii znacznie się różnią od warunków w Polsce i próby utworzenia jednego modelu polityki gospodarczej mogą okazać się wyjątkowo problematyczne.
Bardzo zachęcam Pana Premiera do przestudiowania ważniejszych fragmentów przedstawionych przez Przewodniczącego Barroso w niedawno opublikowanej Strategii 2020 i do rozpoczęcia wprowadzania zapisów raportu dot. jednolitego rynku autorstwa Profesora Monti, który ma się niebawem ukazać i który, mam nadzieję, wpłynie na nasze dotychczasowe myślenie.
Jeżeli Europa chce pokazać swoim przedsiębiorcom i bezrobotnym, że jej wolą jest polepszenie ich warunków bytowych, to prezydencja hiszpańska powinna rozpocząć od finalizowania jednolitego rynku, jako kwestii priorytetowej. Na pewno nie będzie to tak spektakularne i kontrowersyjne jak plan stworzenia wspólnego modelu ekonomicznego, ale w czerwcu, gdy będziemy podsumowywać prezydencję, będziemy ją oceniać po namacalnych osiągnięciach a nie górnolotnych założeniach politycznych.
Artykul dla The Parliament Magazine (theparliament.com)
Tue, 20th December 2011 - W dniu 19 grudnia 2011 w Parlamencie Europejskim odbyła się konferencja zorganizowana przez Komisję Europejską przy wsparciu Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi PE i polskiej prezydencji. Jest to juz trzecie debata tego rodzaju zorganizowana w trakcie polskie prezydencji. Konferencję otworzył Przewodniczący Komisji AGRI Paolo De Castro, Komisarz Dacian Cioloş oraz polski Minister Rolnictwa Marek Sawicki. Głównym celem trzeciej już z kolei konferencji na temat Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) było omówienie głównych jej aspektów przez ekspertów naukowych.