Chciałbym zwrócić uwagę na dwie kwestie. Po pierwsze, przy analizie programu belgijskiej prezydencji pod kątem polityki zewnętrznej Unii Europejskiej na pierwszy plan wysuwa się współpraca prezydencji z Wysoką Przedstawiciel do Spraw Zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa przy tworzeniu Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych.
Jako priorytetowy prezydencja uznała walkę z kryzysem ekonomiczno-finansowym w Europie. Stawia także na ochronę klimatu. Wiele będzie zależało od pragmatyki realizacji tych zamierzeń. Pobudzanie rozwoju gospodarki niskoemisyjnej nie może odbywać się kosztem dławienia przemysłu Europy Środkowo-Wschodniej poprzez realizację narzuconej drastycznej redukcji CO2.
Europejska Służba Działań Zewnętrznych tworzona jest w oparciu o Traktat Lizboński, przyjęty z pominięciem referendum, czyli bez możliwości wyrażenia woli przez obywateli krajów UE.
Jako poseł z Gdańska, miasta nad Bałtykiem, popieram strategię dla regionu Morza Bałtyckiego jako projekt pilotażowy dla podobnych strategii makroregionalnych. Chciałbym, żeby to był projekt udany. Czynię to jednak z dwoma zastrzeżeniami.
"Odchodzenie od węgla, jako źródła energii w Europie Centralnej naraża te kraje na rosnącą zależność od importu rosyjskiego gazu", mówił dziś Konrad Szymański z PiS podczas posiedzenia Komisji Przemysłu i Energii poświęconego europejskiej strategii energetycznej 2011-2020.
W porządku obrad jutrzejszej Rady Europejskiej po raz kolejny znalazło się omówienie sporządzonej przez Komisję strategii Europa 2020. Rada rozpatrzy również konkurencyjny "Projekt Europa 2030 - wyzwania i szanse" opracowany przez tzw. grupę refleksji, zwaną grupą mędrców.
Nie codziennie zdarza się nam debatować nad legislacją, która wzbudza tak żywe zainteresowanie wśród naszych wyborców. Temat europejskiego systemu oznakowania produktów spożywczych na pewno do takich należy.
Z powolnego wzrostu gospodarczego Europy ostatnich lat i załamania spowodowanego kryzysem można wyciągać bardzo różne wnioski.
Z pewnością mają rację ci, którzy w tej Izbie nawołują do ograniczenia obciążeń koncesyjnych, administracyjnych, informacyjnych, które generują nie tylko państwa członkowskie, ale także Unia Europejska i szczególnie ten Parlament.
Przystępując do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka musimy uniknąć poważnych zagrożeń.
Mamy istotny problem związany z konkurencją dwóch Trybunałów - tego w Strasburgu oraz Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Kłopoty zrodzi obowiązywanie dwóch dokumentów - Konwencji Europejskiej i Karty Praw Podstawowych.
Już po raz trzeci Parlament Europejski pochyla się nad centralnie przygotowanym dziesięcioletnim planem zatytułowanym "Europa 2020". Wśród wielu posłów wzbudził on niechęć nie tylko ze względu na skojarzenia z historycznie przebrzmiałymi systemami politycznymi, ale także z powodu spektakularnego fiaska jego poprzedniczki nazwanej "Strategią Lizbońską".
Myślę, że pan przewodniczący Barroso ma jedną z najtrudniejszych ról do odegrania, jeden z najtrudniejszych zawodów w całej Unii Europejskiej. Musi dzielić czas pomiędzy przekonywanie lewicy i prawicy, ludzi, którzy mają najlepsze odpowiedzi na najtrudniejsze problemy i pan przewodniczący Barroso musi zręcznie między tymi wszystkimi propozycjami pływać.
Ja uważam, że propozycja 2020, którą przedstawia komisja... lepszej propozycji nie ma. Ja, proszę Państwa, dziwię się, jeżeli my dzisiaj słyszymy propozycje, także na tej sali, że naprawą sytuacji, w której jesteśmy i która jest bardzo trudna ma być powtarzanie naszych błędów.
Dzisiaj w tej sali nie bez kozery rozmawiamy o Grecji, mimo, że jej niestety formalnie nie ma w agendzie tego szczytu. Chciałbym, żeby w tej sali zabrzmiały słowa uznania dla greckiego rządu. To jest rząd, który spotyka się dzisiaj z protestami na swoich ulicach, który spotyka się z protestami - być może - własnego socjalistycznego elektoratu.
Państwa będą się reformowały, jeśli będą wystawione na presję gospodarki światowej. Dlatego tak ważne jest byśmy pozostawili państwom maksimum swobody w zakresie konkurencyjności systemów podatkowych, socjalnych, prawa gospodarczego.
W przededniu obrad Rady Europejskiej, określającej nową gospodarczą strategię Unii, należy wyciągnąć wnioski z fiaska Strategii Lizbońskiej oraz solidarnie i sprawiedliwie popatrzeć na wszystkie kraje członkowskie.
Chciałbym przede wszystkim wyrazić radość z faktu, że Strategia dla Morza Bałtyckiego powstała, a jej realizacja nabiera coraz szybszego tempa. Jest to niewątpliwa zasługa Parlamentu Europejskiego, który zainicjował cały proces jeszcze w 2006 roku, a teraz powinien wziąć czynny udział w jego wdrażaniu.
Trzęsienie ziemi w Chile pochłonęło kilkaset ofiar śmiertelnych, a ponad pół miliona osób pozostało bez dachu nad głową. Pamiętajmy jednak, wykazując dzisiaj solidarność z Chile, że tamtejsza ludność wciąż cierpi z powodu braku środków czystości, dostępu do wody pitnej, jedzenia, lekarstw i koców. Na dodatek obywateli prześladują grupy przestępcze, które rabują opuszczone sklepy i domy.
Przypomnieć wypada, że na 27 krajów członkowskich Unii Europejskiej, aż 21 jest członkami NATO. Tylko 6 krajów Unii do niego nie przynależy, a większość z nich opowiada się za neutralnością. Rodzi się więc zasadnicze pytanie, czy przedłożony projekt ma na celu zagospodarowanie kilku krajów UE, czy też jest poważnym krokiem na drodze do budowania odrębnego bloku militarnego, konkurującego z Paktem Północnoatlantyckim?
Przyszłość Kuby leży, oczywiście, w rękach samych Kubańczyków, ale Unia Europejska może tutaj odegrać aktywną rolę. Musimy domagać się zwolnienia wszystkich więźniów politycznych -to powinien być pierwszy warunek jakiegokolwiek dialogu z Kubą. Musimy wspierać działalność organizacji pozarządowych, przestrzeganie praw człowieka i promować dostęp do niezależnych mediów, w tym Internetu.
Wolność na Kubie zwycięży: tam będzie demokracja, tam będzie gospodarka wolnorynkowa. Unia Europejska nie potrafi i chyba nie chce pomóc w obaleniu tego reżimu, ale powinna chcieć i powinna potrafić pomóc Kubańczykom po tym jak ten ustrój zostanie zmieniony.
Nowa strategia Unii Europejskiej jest tak naprawdę młodszym bratem Strategii Lizbońskiej. Jeżeli będzie brać przykład ze starszego brata, to tak jak on nie zda matury i nawet nie skończy studiów wyższych.
Z całą pewnością sędzia Goldstone nie może być metrem Sèvres obiektywizmu. Zagłosowałem przeciwko temu sprawozdaniu, ponieważ mam takie wrażenie, że to sprawozdanie usiłuje przedstawić sytuację na Bliskim Wschodzie jak biało-czarny film, gdzie Izrael jest tym schwarz charakterem - jest tym czarnym bohaterem.
Jeżeli tylko jedno czy dwa państwa nie wprowadziłyby tego pierwszego pakietu, to moglibyśmy obkładać się dzisiaj sankcjami i grzmieć na tej sali, ale jeżeli dwadzieścia kilka państw nie wprowadziło tego pakietu to być może ten pakiet - delikatnie mówiąc - najlepszy nie jest. Może tutaj tkwi przyczyna, tu tkwi problem. Jeżeli ja słyszę przed chwilą od naszego kolegi z Wielkiej Brytanii słowa istotnej krytyki, a akurat ten kraj pakiet ten wprowadził, to można zastanowić się, czy rzeczywiście jego zastosowanie jest do końca właściwe.
Proces budowy wspólnego rynku w oparciu o cztery swobody: przepływu osób, towarów, kapitału i usług jest procesem niezakończonym. Szczególnie jeśli chodzi o czwartą swobodę - przepływu usług - mamy jeszcze bardzo wiele do zrobienia. Jest to proces niezwykle istotny, szczególnie w czasie spowolnienia gospodarczego, kryzysu gospodarczego, z jakim mamy do czynienia na naszym kontynencie. Właśnie w czasie spowolnienia gospodarczego powinniśmy mówić o zaletach wspólnego rynku i być może wtedy pojawi się wola polityczna, o którą apelował pan poseł Rechefort.
Niestety, po raz kolejny przychodzi mi mówić o sytuacji mniejszości polskiej w kraju członkowskim UE - na Litwie. Zdawałoby się, że jeżeli jakieś państwo należy do Unii to powinno przestrzegać wszystkich standardów europejskich. Jednak Wilno tak nie czyni.
As Vice-President of the European Conservatives and Reformists Group in the European Parliament, I would like to underline that - for us - European security is indivisible from the presence of American troops in Europe, the global reach and commitment of NATO troops, and our dynamic transatlantic partnership, which is the foundation of our citizens' safety and well-being.
"Każdy obywatel Ukrainy musi być przekonany, że integracja [z UE] to także szansa dla niego. Oprócz szybkiego podpisania umowy o stowarzyszeniu potrzebujemy złagodzić - a w perspektywie znieść -obowiązek wizowy. Przede wszystkim powiedzieć, że Unia jest otwarta na członkowstwo Ukrainy, że Ukraińcy nie muszą czekać w wiecznym przedpokoju. Panie Komisarzu, niech Pan pierwszy powie, że drzwi do Europy są otwarte", mówił poseł PiS do PE Paweł Kowal, zwracając się do nowego komisarza ds. rozszerzenia Stefana Fuele, podczas dzisiejszej debaty poświęconej sytuacji na Ukrainie.
"Nie mogę poprzeć Komisji, w której zasiada komisarz, która tak naprawdę uczy się dopiero swojego zawodu. Gdyby wypowiadała się w ten sposób jak na przesłuchaniach będąc studentem, na egzaminie ze stosunków międzynarodowych, prawdopodobnie wyleciałaby z sali wraz z indeksem. W Polsce nie zdałaby żadnego egzaminu. Nie mogę poprzeć Komisji, w której duńska komisarz chce likwidować kopalnie także w moim kraju. Stąd też wstrzymałem się od głosowania", mówił poseł PiS do PE Ryszard Czarnecki, podczas wczorajszej debaty poświęconej nowemu składowi KE.
"Nie ukrywajmy, Unia Europejska jest w pewnym kryzysie instytucjonalnym, a więc formą ucieczki do przodu jest rozszerzenie Unii Europejskiej, to może dać nam pewną energię, dać pewnego animuszu i warto w tym kierunku pójść. Europa bez tego bałkańskiego płuca nie jest Europą. Trzeba jak najszybciej doprowadzić do przyjęcia Chorwacji, kraju europejskiego o europejskiej kulturze i europejskiej historii", mówił, podczas dzisiejszej debaty nt. rozszerzenia, Poseł PiS do PE Ryszard Czarnecki.
Podczas debaty, poświęconej postępom w procesie przenoszenia więźniów z Guantanamo i zamknięciu więzienia w Guantanamo, w imieniu Grupy EKR w PE głos zabrał Ryszard Czarnecki.
"Nie ma żadnych twardych dowodów czy konkretnych faktów na istnienie ośrodków odosobnienia i więzień CIA w niektórych krajach europejskich, przynajmniej w Polsce. Po raz kolejny, w ciągu paru ostatnich lat, mówimy w Parlamencie Europejskim o Guantanamo. Pragnę zauważyć, że mówimy o tym także w trakcie prezydentury pana Baracka Obamy, a więc - jak się wydaje - ten problem nie jest tylko i wyłącznie przypisany tej okropnej i złej administracji Georga Busha juniora", mówił Czarnecki.
Europoseł PiS przypomniał także, że pamiętając o wolnościach obywatelskich nie należy zapominać o ofiarach terrorystów.
"W całości drużyna prężących muskuły komisarzy jest wątła, a obrazu tego nie są w stanie zmienić nieliczni, dobrze przygotowani merytorycznie kandydaci", mówił podczas dzisiejszej debaty poświęconej nowemu kolegium komisarzy Mirosław Piotrowski.
"Przypomnę debatę sprzed kilku tygodni, gdy słusznie potępialiśmy ataki, opresje, jakich doświadczyła ujgurska, muzułmańska mniejszość w Chinach. Ale wówczas niektóre grupy polityczne odrzucały poprawki, które służyły podkreśleniu, że również chrześcijanie w Chinach są dyskryminowani. Nie może być tak, że bronimy niektórych mniejszości religijnych, a innych bronimy trochę mniej lub wcale", mówił poseł PiS do PE Ryszard Czarnecki podczas debaty na temat ataków na mniejszości chrześcijańskie na świecie.
"Działając samotnie jeszcze bardziej spowolnimy wzrost naszej gospodarki i uderzymy w dobrobyt naszych obywateli, działając samotnie nie zmienimy nic w zakresie emisji, bo własne emisje już ograniczyliśmy." - mówił dziś poseł PiS do PE Konrad Szymański podczas debaty nad wynikami Szczytu Klimatycznego w Kopenhadze (COP 15).
"Parę lat temu, włoska policja i administracja, reagując na pewne sygnały z Polski, zlikwidowała przykłady handlu żywym towarem, jakim było nielegalne zatrudnianie polskich robotników w tym kraju. To też jest handel żywym towarem i nie wolno nam tego przemilczeć", mówił poseł PiS do PE Ryszard Czarnecki podczas wczorajszej debaty na temat procederu handlu ludźmi.
"Władze Iraku otrzymują pomoc finansową od Unii Europejskiej, którą potem często wykorzystują w sposób bardzo niewłaściwy, na przykład do interwencji w obozie uchodźców w Ashraf", mówił poseł PiS do PE Ryszard Czarnecki podczas wczorajszej debaty na temat sytuacji w Iraku.
W siedzibie PE w Strasburgu, odbyła się debata poświęcona wynikom szczytu w Kopenhadze w sprawie zmian klimatycznych.
Mirosław Piotrowski (EKR) zwrócił uwagę na niepokojące informacje, "które dochodzą m.in. z Wielkiej Brytanii i USA, o próbie manipulowania naukowymi danymi, celem osiągnięcia konkretnego rezultatu przez niektóre środowiska lobbingowe".
Apelował także o powołanie grupy ekspertów, "która opracuje rzetelny raport stwierdzający, czy aktywność ludzka ma rzeczywiście wpływ na zmiany klimatu i czy nie doszło do fałszowania danych".
Panie Przewodniczący! Panie Premierze! Pański kraj obejmuje prezydencję w niezwykle trudnym okresie – w końcowej, mam nadzieję, fazie najgłębszego kryzysu gospodarczego, jaki dotknął nasz kontynent od 80 lat. Dlatego całkiem zrozumiałym jest fakt, że powrót na ścieżkę rozwoju gospodarczego oraz walkę z bezrobociem uczynił Pan głównym priorytetem na najbliższe pół roku, ale jeżeli mówi Pan o wzroście konkurencyjności gospodarki europejskiej, to musimy pamiętać, że nie uda się tego osiągnąć bez reformowania tej gospodarki, bez zakończenia choćby budowy wspólnego rynku, bez walki z odradzającym się, np. we Francji, nacjonalizmem gospodarczym.
Oczy całego świata spoczęły na Jemenie całkiem niedawno, po tym jak działająca tam al Kaida wzięła na siebie odpowiedzialność za, na szczęcie, nieudaną bożonarodzeniową próbę zamachu na samolot amerykańskich linii lotniczych. Ale przecież o tym, że stale malejące bezpieczeństwo w tym kraju pozwala grupom terrorystycznym znaleźć schronienie, w którym mogą planować i organizować kolejne operacje, wiedzieliśmy od dawna. Terroryzm w tym regionie szerzył się na wiele lat przed pamiętnym 11 września, wystarczy przypomnieć zamach al Kaidy na amerykański okręt USS Cole z 12 października 2000 roku.
W siedzibie PE w Strasburgu, odbyła się debata poświęcona niedawnemu trzęsieniu ziemi na Haiti. W imieniu Delegacji PiS w Grupie EKR przemówił Paweł Kowal.
"Trzeba podziękować organizacjom charytatywnym za to, że tak spontanicznie i jak zawsze niezawodnie odpowiedziały", mówił Kowal. Pytał także wysoką przedstawiciel ds. polityki zagranicznej i bezpieczeństwa Catherine Ashton o wnioski z trudności w koordynacji działań UE.
Catherine Ashton wyraziła zrozumienie dla komentarzy pełnych niezadowolenia z koordynacji akcji pomocowej i zapowiedziała poprawę w tym zakresie.
W Parlamencie Europejskim odbyła się debata poświęcona procederowi handlu ludźmi. Poseł Zbigniew Ziobro zabierając głos, w imieniu Grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, powiedział:
Jest rzeczą niezwykle wstydliwą, że współczesna Europa, ciesząca się wolnością i poszanowaniem praw człowieka, dla tak wielu osób staje się miejscem zniewolenia i wykorzystywania. Tym bardziej jest to bulwersujące, że dotyczy osób szczególnie narażonych: kobiet i dzieci. Potrzebujemy zdecydowanych działań na rzecz identyfikacji grup przestępczych trudniących się przemytem ludzi i ich dalszym wykorzystywaniem.
Można odnieść wrażenie, że obfitująca w wydarzenia prezydencja szwedzka, będzie kontynuowana przez następne sześć miesięcy przed prezydencję hiszpańską w podobnym klimacie, pełnym wyzwań i kryzysów do przezwyciężenia.
Czas kryzysu, który dotknął w ostatnich miesiącach Unię Europejską, wykazał niezbicie jak ważny dla funkcjonowania całej Unii jest rynek wewnętrzny. Nie zakończymy jego budowy bez wprowadzenia pewnej swobody migracji osób, którą gwarantuje między innymi dyrektywa o wzajemnym uznawaniu kwalifikacji zawodowych. Dlatego tak smutny i niepokojący jest fakt, że po 4 latach od przyjęcia tej dyrektywy wciąż nie obowiązuje ona w 4 krajach, a żadne z państw członkowskich nie zmieściło się w terminie zapisanym w tej dyrektywie, czyli 20 października 2007 roku.
Podczas debaty, związanej z pytaniami ustnymi do Komisji Europejskiej w sprawie eksponowania symboli religijnych i kulturowych, poseł do PE Mirosław Piotrowski zwrócił uwagę na fakt, "że ojcami założycielami UE byli chrześcijańscy demokraci (...), którzy konstrukcję tę oparli na chrześcijańskich wartościach i symbolach".
Podczas wczorajszej debaty PE na temat spowolnienia gospodarki w krajach Europy Środkowej i Wschodniej, w imieniu Grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów głos zabrał poseł Ryszard Czarnecki.
W ostatnią sobotę dziesiątki tysięcy obywateli Nikaragui, na apel polityków opozycji, demonstrowało przeciwko polityce prezydenta Daniela Ortegi. Polityce, która wiedzie wprost do wprowadzenia w Nikaragui dyktatury.
Kiedy pod koniec zeszłego roku, po śmierci prezydenta Conté, kapitan Camara stanął na czele junty wojskowej, która przejęła władzę w Gwinei, społeczność międzynarodowa niestety wykazała się dużą naiwnością, wierząc, że kapitan Camara doprowadzi do wolnych, demokratycznych wyborów prezydenckich, w których nie wystartuje.
Komentując reelekcję Jose Manuela Barroso na stanowisko Przewodniczącego Komisji Europejskiej, Michał Kamiński, Przewodniczący Grupy EKR, powiedział:
Panie Przewodniczący, drodzy Państwo
Jestem niezmiernie zadowolony, że mogę być tu nie tylko jako przywódca Delegacji Partii Konserwatywnej w Parlamencie Europejskim, ale - po raz pierwszy - jako zastępca przewodniczącego naszej nowej Grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów.
Jestem dumny, że zobowiązanie Davida Camerona, aby zbudować nową silną i wpływową grupę w Parlamencie Europejskim zostało wypełnione. Dzięki zaangażowaniu Davida oraz poparciu Williama Hague'a oraz Marka Francois, udało nam się stworzyć grupę, która będzie promować wspólną wizję Europy.
Grupa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów poprze w głosowaniu pana przewodniczącego Barroso. Zrobimy tak nie dlatego, że we wszystkim się z panem przewodniczącym zgadzamy. Jest niestety wiele kwestii, których nie podzielamy, że wspomnę na samym początku entuzjastyczne poparcie pana przewodniczącego dla traktatu lizbońskiego. My tego entuzjastycznego poparcia nie podzielamy. Ale podzielamy niechęć i potępienie dziś wyrażone w przemówieniu pana przewodniczącego do wszelkich form narodowego egoizmu i nacjonalizmu. Tak, na Europę, na nasz kontynent, w którym chcemy, aby był i żył nadal w pokoju, narodowe egoizmy i szowinizmy sprowadziły morze nieszczęść. Dziękujemy Bogu, że dzisiaj żyjemy w pokojowej Europie.
Panie i Panowie,
Jest to dla mnie wielki przywilej i przyjemność, że mogę wystąpić dziś przed Państwem i mówić o globalnym wpływie terroryzmu. Międzynarodowy Instytut Do Walki z Terroryzmem jest w ścisłej czołówce w kwestii zmagań z tym zjawiskiem i przemawianie wśród największych światowych autorytetów jest dla mnie ogromnym zaszczytem oraz możliwością zyskania nieocenionego doświadczenia.
Panie i Panowie, witamy w Rawstenstall, Rossendale i Darwin.
Dobrze być tutaj, na Północnym Zachodzie, gdzie rozpoczynamy kampanię wyborczą do Parlamentu Europejskiego wraz z przywódcą naszej Partii i jednocześnie rzecznikiem ds. europejskich, Markiem Francois.
Mam przyjemność zaprezentować Państwu nasz znakomity zespół posłów do PE i kandydatów na to stanowisko w okręgu północno-zachodnim: Sir Roberta Atkinsa, Saja Karima, Jacqui Foster, Alexa Williamsa, Grega Morgana i Petera Wildinga.
14th April 2010Polish airplane tragedy: Michal Kamiński speaks to Monika Olejnik, TVN24